Interpelacja w sprawie szkolenia wojskowego poborowych

   Od kilku lat utrzymuje się w naszym kraju tendencja załamania szkolenia wojskowego poborowych na poziomie ok. 15%, w tym 0% przyszłej inteligencji. Dla porównania w RFN wskaźnik ten wynosi ok. 75%, w Austrii, Finlandii, Danii ponad 90%. Stan ten jest oczywistym złamaniem Konstytucji III RP, gdzie art 85 mówi: ˝Obowiązkiem obywatela polskiego jest obrona Ojczyzny˝ i art. 2: ˝Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej˝ oraz ustawę o powszechnym obowiązku obrony RP. Równocześnie stan ten jest groźnym powtórzeniem zaniechania szkolenia wojskowego w XVIII wieku, co doprowadziło do upadku wojskowości i bezowocnych tragedii kolejnych powstań - kiedy nie było ani wykształconych kadr, ani przeszkolonych wojskowo obywateli.    Bezczynność kierownictwa MON, w tym szczególnie kierownictwa Sztabu Generalnego, w przekształcaniu dotychczasowego carsko-pruskiego systemu długoterminowej zasadniczej służby wojskowej - dla jednostek Obrony Terytorialnej w krótkoterminowy, właściwy dla państw demokratycznych okres szkolenia (np. Szwajcaria - 15 tygodni) - powoduje, że tzw. uchylanie się od obowiązku wojskowego stało się w III RP najbardziej powszechną, demoralizującą, przestępczogenną, ośmieszającą państwo i jego organizację wojskową sprawą funkcjonowania państwa i społeczeństwa o wielorakich - narodowych i międzynarodowych reperkusjach.    Absurdalne jest ˝oskarżenie˝ młodzieży o niechęć do służby wojskowej rozumianej jako - wg określenia prezydenta Czech V. Havla - ˝szkoła dyscypliny, lojalności wobec kraju, solidarności, jak również szkoła wartości obywatelskich i wiary we własne siły˝. Młodzież słusznie nie chce być przedmiotem ˝carsko-pruskiego˝ trybu niewolnictwa wojskowego, w którym oprócz około 2-miesięcznego szkolenia ˝odbywanie˝ służby wojskowej sprowadzało się do sprzątania, pełnienia służby, prac gospodarczych itp.    Wyjściem ze ślepej uliczki spadku po Układzie Warszawskim jest wprowadzenie krótkoterminowej (ok. 3 miesiące) zasadniczej służby wojskowej (z wyłączeniem jednostek operacyjnych), obejmującej prawie wyłącznie szkolenie wojskowe w jednostkach Obrony Terytorialnej najbliższych miejscu zamieszkania poborowego. Taki tryb i czasokres zasadniczej służby wojskowej jest praktykowany w większości państw demokratycznych, w tym w NATO, i był z powodzeniem sprawdzony w organizowanych tuż przed II wojną światową naszych batalionach Obrony Narodowej (10-tygodniowe szkolenie).    Mając na uwadze powyższe, proszę o odpowiedź na pytania:    1. Dlaczego rząd III RP nie realizuje przygotowania młodzieży do realizacji konstytucyjnego obowiązku obrony ojczyzny?    2. Kto jest odpowiedzialny za katastrofalne załamanie szkolenia wojskowego poborowych?    Poseł Andrzej Zapałowski    Warszawa, dnia 9 lipca 1999 r.





angielski kursy słownik pisanie prac historia oraz prace magisterskie pisanie Artykuły i nowości florystyczne kurier kwiatowy Psychiatria Toruń