Odpowiedź na interpelację w sprawie prywatyzacji polskich banków
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana posła Seweryna Kaczmarka z dnia 14 lipca 1999 r. przedstawiam stanowisko w sprawie prywatyzacji polskich banków. Realizowana przez rząd polityka przekształceń własnościowych, w tym w obszarze sektora finansowego, ma przede wszystkim na celu zwiększenie efektywności działania przedsiębiorstw i całej gospodarki. Biorąc pod uwagę zbliżającą się integrację z krajami Unii Europejskiej, a co za tym idzie dalsze otwarcie gospodarki polskiej na konkurencję ze strony zagranicznych instytucji finansowych, konieczne jest jak najszybsze dokończenie procesu przekształceń własnościowych w sektorze finansowym. Prywatyzacja banków wychodzi naprzeciw procesom integracji ze strukturami Unii Europejskiej, która będzie wymuszać dalszą liberalizację przepływu kapitału w jej obszarze. Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską [art. 56 (dawny art. 73b) TWE] zobowiązuje do zniesienia ograniczeń w swobodnym przepływie kapitału w stosunku do państw członkowskich Unii Europejskiej oraz w stosunku do państw trzecich. Należy zdać sobie sprawę z szybkiego procesu globalizacji usług bankowych, a zwłaszcza nieuchronności otwarcia, przynajmniej na rynki finansowe Unii Europejskiej, i rozwoju tzw. transgranicznej konkurencji w zakresie usług bankowych. Proces ten będzie z jednej strony wymuszony koniecznością liberalizacji zasad otwierania oddziałów przez banki unijne na terenie Polski zgodnie z Drugą Dyrektywą Bankową UE, a z drugiej strony przyspieszony wprowadzeniem systemu rozliczeń w euro. Banki krajowe powiązane kapitałowo z bankami unijnymi będą miały znaczną przewagę konkurencyjną na krajowym rynku rozliczeń nad bankami korzystającymi wyłącznie z usług swoich unijnych korespondentów. W świetle zobowiązań Polski wobec OECD i UE konkurencja ze strony zagranicznych banków i kapitałów nie może podlegać administracyjnej reglamentacji. Możliwość kontroli i ograniczenia przez rząd napływu zagranicznego kapitału nie wydaje się realna w dobie konsolidacji, globalizacji, swobodnego przepływu kapitałów i rozwoju konkurencji transgranicznej. W odniesieniu do krajów takich jak Polska, o względnie nisko rozwiniętym własnym sektorze bankowym, istnieją silne argumenty na rzecz dopuszczenia kapitału zagranicznego dla pobudzenia konkurencji i poprawy poziomu usług. Z obecności kapitału zagranicznego w procesie prywatyzacji polskich banków płynie szereg korzyści: - możliwość transferu technologii, - wysoki poziom zarządzania, - możliwość dokapitalizowania i szeroki dostęp do rynków kapitałowych, - efekt przyciągania kapitału zagranicznego także do sektora niefinansowego. Istnieją również dodatkowe argumenty przemawiające za obecnością kapitału zagranicznego, wynikające z otoczenia krajowego, a zwłaszcza z potrzeby przyspieszenia procesu prywatyzacji w warunkach słabości krajowego rynku kapitałowego: - bariera chłonności krajowego rynku kapitałowego - tempo prywatyzacji uzależnione jest więc od otwarcia na kapitał zagraniczny, - brak polskich inwestorów posiadających odpowiedni kapitał, mogących sfinansować ze środków własnych nabycie pakietów większościowych, pozwalających na przyjęcie pozycji inwestora strategicznego, bez uciekania się do dźwigni kredytowej, wykluczającej możliwość efektywnego dokapitalizowania przejmowanego banku, - względnie niska kapitalizacja polskiej giełdy, zdominowanej już przez notowane na niej banki, może utrudnić korzystne uplasowanie kolejnych emisji spółek tego sektora. Dla dalszego rozwoju gospodarki polskiej, w tym sektora bankowego, poprzez m.in. dokapitalizowanie banków i sfinansowanie niezbędnych inwestycji, konieczny jest napływ kapitału. Pozyskanie inwestora zagranicznego oznacza dla banku możliwości rozwoju nowoczesnej oferty produktów bankowych, dostęp do nowych technologii, wdrożenie efektywnych struktur zarządzania oraz sprostanie krajowej i międzynarodowej konkurencji. Bez nowych produktów, technologii, rynków i powiązań kapitałowych polskie banki stracą klientów i zostaną wyeliminowane przez silniejsze zagraniczne bankowe instytucje finansowe. Pozytywnym skutkiem napływu kapitału zagranicznego jest ponadto potanienie kosztu uzyskania kapitału oraz pobudzenie inwestycji i wzrostu produktu krajowego brutto, co w efekcie prowadzi do poprawy stanu finansów publicznych. Kapitał zagraniczny inwestując w prywatyzowane banki przyczynia się do zwiększenia potencjału sektora finansowego, a więc jego zdolności do finansowania potrzeb kapitałowych kraju, co w konsekwencji zmniejsza uzależnienie kraju od finansowania zagranicznego i uodparnia polską gospodarkę na zawirowania na światowych rynkach finansowych. Wraz z nastaniem Unii Europejskiej, której członkiem chce w krótkim czasie zostać Polska, należy spodziewać się, iż posiadanie udziałów przez banki zagraniczne stanie się powszechne, a kraj pochodzenia banku będzie miał coraz mniejsze znaczenie. Każde państwo kandydujące do Unii Europejskiej powinno wykonać zobowiązania w dziedzinie polityki gospodarczej i walutowej. Jednym z nich jest zniesienie ograniczeń w swobodnym przepływie kapitału między krajem kandydującym a członkami Unii Europejskiej. Również kapitał i rynki finansowe kraju kandydującego powinny być wolne w takim samym stopniu, jak w innych krajach członkowskich. Ewentualne ustawowe ograniczenia wielkości udziału podmiotów zagranicznych w strukturze własnościowej instytucji finansowych w Polsce stanowiłyby naruszenie zobowiązań Polski wynikających z przystąpienia do OECD. Byłoby to także ograniczenie swobody przepływu kapitału w stosunku do obecnego stanu prawnego, który był przedmiotem przeglądu w toku spotkania w dniu 11 grudnia 1998 r. w Brukseli, w ramach procesu negocjacji przystąpienia do Unii Europejskiej. Zdaniem rządu udział kapitału zagranicznego w polskim systemie bankowym nie oznacza pozbawienia możliwości wpływania na gospodarkę lub umożliwienia działania bankom zagranicznym wbrew polityce gospodarczej naszego kraju. Na straży bezpieczeństwa sektora bankowego w Polsce stoją takie instytucje, jak: Komisja Nadzoru Bankowego i Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Instytucje te mają wystarczające kompetencje i środki przymusu, aby skutecznie dbać o bezpieczeństwo, jak i właściwy rozwój instytucji tworzących ten sektor. Zadaniem rządu, a także wskazanych wyżej instytucji jest prowadzenie samodzielnej polityki gospodarczej obejmującej tworzenie odpowiednich ram rozwoju sektora finansowego. Aktywny udział w tym procesie bierze także Sejm RP tworząc odpowiednie przepisy prawa. Gwarancją dokapitalizowania polskich banków po prywatyzacji jest wynegocjowanie i podpisanie przez ministra skarbu państwa umów sprzedaży akcji banków, które zawierają m.in. zobowiązania inwestycyjne. Przykładami mogą być umowy sprzedaży Banku Zachodniego SA oraz Banku Pekao SA. Niewykonanie podjętych przez inwestorów zobowiązań oznacza naruszenie warunków umowy ze wszystkimi tego konsekwencjami, włącznie z bardzo wysokimi karami umownymi. Inwestor strategiczny w Banku Zachodnim SA zobowiązał się w ciągu 7 miesięcy od dnia wejścia w życie umowy do podwyższenia kapitału banku o kwotę 250 000 000 zł, przeznaczoną w większości na inwestycje w system informatyczny. Ponadto w okresie 10 lat inwestor dołoży starań aby spowodować, że w banku zostaną dokonane dalsze inwestycje przynajmniej na kwotę 600 mln zł. Kolejnym zobowiązaniem inwestora jest zachowanie siedziby banku we Wrocławiu, jego firmy oraz charakteru banku uniwersalnego. Inwestorzy strategiczni w Banku Polska Kasa Opieki SA - Grupa Pekao SA zagwarantowali przeprowadzenie podwyższenia kapitału w kwocie 1 000 000 000 PLN w ciągu 24 miesięcy od dnia wykonania umowy w ramach pięcioletniego programu inwestycyjnego o wartości 2 000 000 000 PLN. Inwestorzy podjęli również szereg zobowiązań finansowych dotyczących reinwestowania zysków banku, zwiększenia i utrzymania kapitałów własnych banku, technologii, programów szkoleniowych itp, jak i dotyczących utrzymania wielkości zatrudnienia. Realizacja proponowanych przez pana posła rozwiązań polegających na ˝konsolidacji polskich banków z jednym bankiem flagowym o polskim charakterze plus regiony ze zreformowanymi bankami spółdzielczymi, a bank PKO BP jako federacja kas oszczędnościowych oraz regionalne banki komercyjne˝ wydaje się mało prawdopodobna. Polski kapitał, zwłaszcza w kontekście sektora finansowego, jest niestety marginalny, nawet rozpatrywany tylko w ramach konkurencji w UE. Przed rozpoczęciem procesu prywatyzacji Banku PKO BP konieczna jest jego komercjalizacja. Następnie wybrany w drodze przetargu doradca prywatyzacyjny sporządzi wymagane przepisami prawa analizy przedprywatyzacyjne. Obok analiz ekonomiczno-finansowych i prawnych doradca ministra skarbu państwa opracuje strategię prywatyzacji banku, która zostanie zarekomendowana Radzie Ministrów. Na wniosek ministra skarbu państwa, po zasięgnięciu opinii Komisji Nadzoru Bankowego, Rada Ministrów w drodze rozporządzenia zadecyduje o dalszych losach Banku PKO BP. Istniejąca struktura polskiego systemu bankowego umożliwia pełne zaspokojenie potrzeb różnych dziedzin gospodarki, zarówno poprzez ich finansowanie w różnorodnych formach (kredyty, emisje obligacji), jak również obsługę rozliczeń. Tak więc tworzenie banków specjalistycznych służących pomocy państwa w rozwoju gospodarki w zakresie rozwoju infrastruktury, małych i średnich przedsiębiorstw oraz promowaniu eksportu żywności nie wydaje się uzasadnione. Jednym z celów prywatyzacji jest wspomaganie rozwoju banków uniwersalnych - konkurencyjnych, elastycznych, efektywnych i skutecznych na dynamicznie zmieniającym się polskim rynku. Podsumowując należy podkreślić, że napływ kapitału zagranicznego odgrywa istotną i pozytywną rolę w procesie prywatyzacji banków w Polsce. Świadczy o wzroście zaufania inwestorów zagranicznych do rynku polskiego oraz o pozytywnej ocenie sytuacji ekonomicznej i poziomu stabilizacji gospodarczej w Polsce. Jest to bardzo ważne w kontekście aspiracji naszego kraju do członkostwa w strukturach europejskich. Funkcjonowanie nowoczesnej gospodarki zależy w znacznym stopniu od rozwoju systemu finansowego, którego główne ogniwo stanowi w Polsce sektor bankowy. Dlatego ogromne znaczenie ma właśnie przygotowanie polskiego sektora bankowego do działalności w warunkach jednolitego europejskiego rynku. Z poważaniem Sekretarz stanu Alicja Kornasiewicz Warszawa, dnia 11 sierpnia 1999 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie przygotowań do żniw
- Interpelacja w sprawie opiniowania projektów w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy
- Interpelacja w sprawie przygotowania systemu wczesnego reagowania na zagrożenie upadłością zakładów pracy
- Interpelacja w sprawie wzrostu zatrudnienia w administracji publicznej
- Interpelacja w sprawie nierównego ustalania średnich kwot dotacji na pensjonariusza domu pomocy społecznej w poszczególnych województwach